Mieli już nie wracać, teraz możemy się raz jeszcze zastanowić czy dobrze się stało, że wrócili. Od razu zaznaczamy, że naszym zdaniem tak – słabość i sympatia do ich starszych produkcji i remiksów... 25 UserComments

Gabriel & Dresden: pierwszy track po 4 latach!

Artykuł dodano: 21 lutego 2012, godz. 09:51
Odsłony: 4494x
Mieli już nie wracać, teraz możemy się raz jeszcze zastanowić czy dobrze się stało, że wrócili. Od razu zaznaczamy, że naszym zdaniem tak –  słabość i sympatia do ich starszych produkcji i remiksów jest tak wielka, że dostają duży kredyt zaufania.
Nie wszystkim się podobają ich ostatnie sety, ale i tak trzeba im oddać, że wyróżniają się w świecie, a to zawsze była ich największa wartość. Czy nowe nagranie również można zaliczyć do tych z gatunku „wyróżniających się”? I co najważniejsze – czy poza wyróżnianiem się, jest jeszcze dobre? Tu pewnie zdania będą podzielone.



Z jednej strony panowie pamiętali o ważnym aspekcie – jak często w przeszłości ich nowy kawałek złożony jest z wielu motywów i nie jest ograniczony stylistycznie do jednego gatunku. Dużo w nim wobblowatego electro-house'u, co zapewne jest udziałem dubstepowej ekipy z Waszyngtonu – Secret Panda Society. No cóż, mogło być gorzej, ale mogło też być lepiej. Zaskoczeni? Zadowoleni? Jak Wam się podoba nowe brzmienie Gabriel & Dresden?

Gabriel & Dresden vs Secret Panda Society - No Reservations (Original Mix)
Komentarze
  • Servaaaa21 lutego 2012, godz. 10:11
    nie bedzie już starego trance'u, starych elektrycznych sztosów, jak i starego dubstepu, wszystko się łączy, miesza :D
  • chilihead21 lutego 2012, godz. 10:26
    Jakieś to wszystko pomieszane i poplątane. Wychodzi z tego kakafonia i ciężko się wkręcić w ten track, choć momentami jest obiecująco...
  • Jerycho198821 lutego 2012, godz. 10:30
    Dziwny kawałek, ni on dobry ni on zły... Taki o średniaczek, który pewnie przeszedłby bez echa w świecie muzyki gdyby nie fakt, że stworzyli go panowie Gabriel & Dresden ;)
  • machal21 lutego 2012, godz. 12:05
    Meeeeega utwór ;) takie połączenia to ja rozumiem eventowy sztos
  • UcieX21 lutego 2012, godz. 12:49
    Z pewnością Secret Panda Society sporo pomogli, aby się mogli odnaleźć G&D w nowych brzmieniach :P Jak na debiutowy kawałek po tylu latach to powinni się bardziej postarać.
  • Czajen21 lutego 2012, godz. 13:30
    DNO ! niedługo pitbull wykupi ten kawałek dorobi 1 zdanie i zacznie się kolejna "super produckja" do remiz :(
  • mefistek21 lutego 2012, godz. 13:40
    Wiele pozostało też ze starego brzmienia G&D, myślę że to kwestia czasu i kolejnych ich numerów by się przyzwyczaić ;)
  • budi2221 lutego 2012, godz. 13:41
    NONONONO Cat
  • marcoss8121 lutego 2012, godz. 14:21
    Mi z każdym przesłuchaniem podoba się coraz bardziej. W drugiej minucie trwania czuć kto za tym stoi. Nie jest to może coś na miarę "Arcadia" czy "Tracking Treasure Down", ale daje do zrozumienia, że będzie coraz lepiej, przynajmniej taką mam nadzieję :)
  • zthrx21 lutego 2012, godz. 14:31
    Psują sobie tylko reputację...
  • Luc Deep21 lutego 2012, godz. 15:01
    nie no nie jest to takie złe, czuć od połowy klimat starszych produkcji G&D. Mimo wszędobylskiego pędu za modą (Trouse, Modern, Electro-House) duet w miarę się obronił. Wystarczy posłuchać co stało się z takim Millerem, Rank 1, Van Doornem, Woodsem, Mat Zo. To dopiero klęska!!!!

    p.s. G&D nigdy nie tworzyli trance, więc pitolenie o jego upadku w tym miejscu jest śmieszne.
  • chudy5d21 lutego 2012, godz. 15:56
    Ja myślę, iż "słabość i sympatia do ich starszych produkcji i remiksów jest tak wielka", że ciężko ocenić ten utwór w miarę pozytywnie. Nic ciekawego, gdyby twórcą był jakiś DJ Unknown, albo Marian Bass, czy nie wiadomo kto prawie nikomu nie znany, to nikt by się nie przejął tym kawałkiem... widać nazwisko robi swoje.
  • Camill21 lutego 2012, godz. 17:03
    chudy5d ma 100% racje :)
  • paulvanangel21 lutego 2012, godz. 17:15
    Moim zdanie electo plumkania z 99 roku niczym nie zaskakujące...ba chwilami usypiające monotonią, sztywnymi schematami sprzed lat z "bardzo bogatym" motywem przewodnim złożonym z czterech wzrastających po sobie dźwięków. Jeśli promocja muzyki ma polegać na tym, że ktoś kiedyś wypracował sobie nazwisko i dlatego to co teraz wypuści ma być cool to ja dziękuję....
  • marzenka:)21 lutego 2012, godz. 19:16
    jak dla mnie to za duzo tu wszystkiego..zgrzyty, swisty, pompki.... ich starego dobrego brzmienia nic mi nie zastapi..legendarny styl G&D..nigdy nie mialam okazji uslyszec na zywo..mam szczera nadzieje, ze jeszcze mi sie uda..."Tracking Treasure Down" forever...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (25)
Popularne newsy
0koment.ASOT 1000 w Polsce w tym roku się nie odbędzieASOT 1000 w Polsce w tym roku się nie odbędzie14 września, godz. 11:24