Hardwell podczas wywiadu udzielonego dla Apple Music wspomniał kilka słów o Aviciim. Co Holender myśli o karierze nieżyjącego już artysty? Sprawdź! 0 UserComments

Hardwell o Aviciim: „Nie przekonacie mnie, że jest ktoś lepszy w tworzeniu melodii”

Artykuł dodano: 1 lipca, godz. 14:11
Odsłony: 3650x
Hardwell podczas wywiadu udzielonego dla Apple Music wspomniał kilka słów o Aviciim. Co Holender myśli o karierze nieżyjącego już artysty? Sprawdź! 


Nie przekonacie mnie, że jest ktoś lepszy niż Avicii"

Powrót Hardwella na scenę wywołał niemałe zamieszanie. Specjalna okazja do comebacku nadarzyła się podczas festiwalu Ultra Miami. Plotki o powrocie pojawiały się już na krótko przed festiwalem, gdy na liście występujących artystów zamazany był jeden alias. Wszystkie okazały się prawdą i Hardwell zaskoczył nas swoim nowym pomysłem na siebie. Przy okazji ostatniego wywiadu udzielonego Apple Music wyznał, czym dla niego była śmierć jego kolegi z branży Aviciiego i jak na niego zadziałała.

Dla mnie śmierć Aviciiego nakierowała mnie, abym sam pociągnął za spust i powiedział: „Hej, robię sobie przerwę. To wszystko. Tracę jednego z moich przyjaciół teraz i to najgorsze uczucie na świecie. Nie ma mowy. Nie ma rozwiązania pośredniego. Nie ma mowy, żebyś mógł nadal podróżować  Hardwell.

Z dalszej części wywiadu dowiadujemy się, jak ważny według Hardwella dla świata EDM był Avicii. Twierdzi, że Avicii był najlepszym artystą ze świata muzyki elektronicznej, jakiego poznał.. i jest nim do dzisiaj. Określa go jako pioniera EDM. Powiedział także o umiejętnościach Aviciiego w produkcji muzyki:

Nigdy nie przekonasz mnie, że jest ktoś lepszy w tworzeniu melodii, akordów i pisaniu tak chwytliwych dźwięków. Wiedział dokładnie, czego chce. Pisanie piosenek, sposób w jaki wokalista powinien śpiewać, sposób w jaki pisał swoje melodie, swój wkład w każdą piosenkę, wciąż bardzo różnorodną. Dużo się od niego nauczyłem, zwłaszcza jego talentu muzycznego.


Hardwell wspomina również, jak niebywale trudną decyzją było zrobienie sobie przerwy od koncertowania i odnalezienie się w nowej rzeczywistości. Według niego finalnie to był dobry wybór i jest za to wdzięczny. Opowiada o tym, jak trudno było mu przystosować się do normalnego życia i powrotu do zdrowia. W swoim domu w końcu poczuł się jak u siebie, a nie jak to było dotychczas. Jego dom wydawał się dla niego hotelem, ponieważ większość swojego czasu spędzał na koncertach i w hotelach. Miejmy nadzieję, że po powrocie Hardwell nie przestanie nas zaskakiwać i zostanie już z nami na dłużej!

Hardwell - MIND CONTROL (Official Video)

Sprawdź także:

Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)