Mimo, że od ostatniego albumu wydanego pod alternatywnym aliasem Amerykanina o nazwie Dakota minęło już pięć lat, to Markus nadal o nim nie zapomniał. 0 UserComments

Markus Schulz prezentuje nowy utwór pod aliasem Dakota

Artykuł dodano: 22 stycznia, godz. 07:30
Odsłony: 796x
Mimo, że od ostatniego albumu wydanego pod alternatywnym aliasem Amerykanina o nazwie Dakota minęło już pięć lat, to Markus nadal o nim nie zapomniał. Można powiedzieć, że ostatnimi czasy pseudonim wraca do żywych na scenie trance'u, bowiem ostatnio pojawiły się jeszcze dwa inne utwory tego projektu, ale jak brzmi ten najnowszy pt. Cry of the Banshee? Sprawdźmy!


Markus Schulz - jedna z legend tradycyjnego trance'u

46-letni producent z Ameryki ma swoje lata świetności już niestety za sobą, a przypadają one dokładnie na lata 2008-2011, kiedy to w zestawieniu DJ MAG Top 100 DJs znajdował się obok takich sław ATB, deadmau5 czy Paul Oakenfold. Markusa do tej pory nazywa się jedną z najważniejszych postaci w świecie trance'u, jednak co sprawiło, że był on tak rozpoznawalny?

Funkcjonujący od 1990 roku DJ, już w wieku 23 lat wydał swój pierwszy singiel You Won't See Me Cry, a jak na tamte czasy to był bardzo szybki start. Później zaczęły pojawiać się produkcje pod aliasem Dakota, więc można powiedzieć, że projekt ten jest z Schulzem praktycznie od samego początku.

Podczas swojej wieloletniej kariery amerykański producent współpracował z takimi gwiazdami jak Andy Moor, Jochen Miller, Armin van Buuren oraz wieloma innymi, znanymi postaciami ze świata muzyki trance. Warto też wspomnieć, że w 2013 roku rozpoczął współpracę z Ferry'm Corstenem, z którym stworzył duet New World Punx.
W trakcie swojej kariery Markus wydał osiem albumów studyjnych podpisanych swoim imieniem i nazwiskiem, trzy jako Dakota, trzy krążki z remiksami oraz prawie dwadzieścia płyty kompilacyjnych, z których ostatnie cztery miksowane były z takimi osobistościami jak Giuseppe Ottaviani czy Kryder.

Warto też wspomnieć, że Schulz wydał masę remiksów dla np. zespołu Thirty Seconds to Mars, Hansa Zimmera czy dla samej Madonny. Jak brzmi jednak jego najnowszy utwór Cry of the Banshee?

Posłuchaj występu Markusa Schulza jako Dakota podczas Transmission Prague 2017

Markus jako Dakota, czyli powrót do korzeni

Pierwszy singiel jako Dakota wydany został w 1999 roku i aż do 2014 alias był wręcz nieodłącznym elementem kariery Amerykanina. Ciekawy faktem jest to, że na płycie z 2011 - Thoughts Become Things II pojawił się utwór o bardzo polskiej nazwie - Katowice. Ostatnimi czasy o projekcie nie można było usłyszeć zbyt wiele, jednakże wszystko wskazuje na to, że Markus szykuje albumowy powrót jako Dakota. Sporym argumentem potwierdzającym tą tezę może być fakt, że Schulz podczas Transmission Prague 2021 wystąpił właśnie pod tym aliasem.

Najnowsza produkcja Amerykanina, czyli Cry of the Banshee to zdecydowanie powrót do korzeni. Jest to singiel, więc piosence zdecydowanie brakuje damskich wokali, ale utwór zdecydowanie nadrabia przejściem pomiędzy dropami, które brzmi niczym wyjęte z filmu Interstellar. Na pochwałę zasługują też dropy, które przenoszą do latach 2000 i nadają numerowi niepowtarzalnego klimatu. Świeżynka od Markusa to zdecydowanie gratka dla wiernych fanów jego twórczości!

Posłuchaj najnowszej produkcji Markusa czyli Cry of the Banshee


Sprawdź także:


Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)