Dzięki remiksowi Tiesto utwór "Southern Sun" Paula Oakenfolda, w oryginale będący przecież numerem breakbeatowym, przeszedł do kanonu muzyki trance, plasując się przy tym w ścisłej czołówce... 15 UserComments

Megaklasyk w nowych remiksach, jest polski akcent

Artykuł dodano: 26 września 2013, godz. 09:09
Odsłony: 4650x
Dzięki remiksowi Tiesto utwór "Southern Sun" Paula Oakenfolda, w oryginale będący przecież numerem breakbeatowym, przeszedł do kanonu muzyki trance, plasując się przy tym w ścisłej czołówce najbardziej uwielbianych przez fanów gatunku utworów wszech czasów. 


Pierwotnie pojawił się na autorskim albumie Oakenfolda zatytułowanym "Bunkka", było to w roku 2002, w maju. Kilka miesięcy później ukazała się kompilacja "In Search of Sunrise: Panama" Tiesto, na której holenderski producent umieścił swoją własną wersję "Southern Sun" - tę właśnie, która przeszła do historii i dzięki której w kolejnych latach wielu innych trancowych producentów intereowało się przerabianiem urzekającego oryginału Oakenfolda, z wokalem Carli Werner (jak chociażby jakiś czas temu Moe Aly, Cold Blue i Paul Thomas). 
Paul Oakenfold - Southern Sun (Original Mix)

Paul Oakenfold - Southern Sun ( DJ Tiesto Remix )


Dosłownie wczoraj ukazała się kolejna paczka z nowymi wersjami tego megaklasyka, sygnowana przez wytwórnię autora kompozycji Paula Oakenfolda. Znalazły się na niej cztery nowe remiksy, w tym jeden od producenta polskiego pochodzenia, funkcjonującego jednak w Stanach Zjednoczonych - Thomasa Datta. Datt odważył się w refrenie nieco namieszać w układzi akordów, co wydaje się zabiegiem nieco ryzykownym. Czy wyszedł z tego obronną ręką? Sprawdźcie: 

Paul Oakenfold - Southern Sun (Thomas Datt Remix)

Kolejna nowa odsłona "Southern Sun" należy do Angry Mana, dla wielu jednego z największych odkryć ostatnich miesięcy w kategorii muzyki trance w wydaniu mocno energetycznym. Z kolei Orkidea, jak sam twierdzi, postanowił odnieść się w swojej wersji do muzycznej konwencji, z którą kojarzy twórcę oryginału Paula Oakenfolda sprzed lat. Klimat mocno progresywny, słucha się tego naprawdę świetnie. Na koniec otrzymaliśmy jeszcze remiks Paula Webstera, który znamy już z kompilacji "We Are Planet Perfecto Vol. 1". Reasumując zaskakująco mocna paczka z nowymi obliczami "Southern Sun". Czy któryś przebił wersję Tiesto? Do którego będziecie wracać w przyszłości? 

Paul Oakenfold - Southern Sun (Angry Man Remix)
Paul Oakenfold - Southern Sun (Orkidea's Tribute Mix) [Perfecto Fluoro]
Paul Oakenfold - Southern Sun (Paul Webster Remix)
Komentarze
  • Piter$on26 września 2013, godz. 10:39
    Original i wersja tesko są ponadczasowe. Nowe remixy to klapa jak dla mnie. Jedynie wersja Orkidea daje jakoś radę
  • Breight26 września 2013, godz. 11:31
    Angry Man najlepszy jak dla mnie z nowej paczki :)
  • Seba211026 września 2013, godz. 15:07
    Oprócz Silence to najlepszy remiks Tiesto,co do powyższych remixów to jakoś niespecjalnie mi podeszły....może tylko Orkidea,chyba najbardziej zawiódł mnie T.Datt
  • dj_kamol26 września 2013, godz. 15:57
    Ostatnio panuje chyba jakaś moda na remiksy klasyków: Three Drives - Greece 2000 w nowych wersjach od Disfunktion i Matta Daveya oraz Binary Finary - 1998 (15th Anniversary Remixes).
  • daroz26 września 2013, godz. 17:16
    stara ekipa Tiesto doskonale wiedziala jak robic magiczne remiksy.... przytoczyc mozna chociazby
    Cor Fijneman Featuring Jan Johnston - Venus (Meant To Be Your Lover) (Tiesto Remix)

    Conjure One Tears From the Moon Tiesto Remix

    Delerium - Innocente(Dj Tiesto Mix)


    o Silence, Faithfulness i innych nawet nie wspominajac
    eh good old times
  • kamil1991x126 września 2013, godz. 18:29
    Jak dla mnie najlepszy jest remiks Paula Webstera.
  • DjRules26 września 2013, godz. 19:08
    @daroz tak, Tiesto znakomity remixer :) Traffic i inne :)
    Psykofuk - Psykofuk - 1996 Original Mix - Sean deason - Detroit Techno Classic
  • malin8726 września 2013, godz. 22:52
    Imogen Heap - Hide and Seek ( Tiesto Remix )



    nie sposób wspomnieć o tym klasyku
  • damian94091526 września 2013, godz. 23:09
    Mix Orkidei wałkowałem, gdy pojawił się na kompilacji "Pure Trance". Nawiązanie do Oakenfolda, przy jednoczesnym zachowaniu własnego stylu, robi bardzo dobre wrażenie. Wręcz uważam, że to jeden z lepszych remixów, jaki pojawia się w ostatnich miesiącach.
    Czy dorównuje Tiesto? Myślę, że wielu ludzi interesujących się tą muzyką dłużej ode mnie, a więc kilka-kilkanaście lat, ma masę dobrych wspomnień z remixem Tiesto i jakiekolwiek stawianie któregoś z tych remixów w szeregu z Tiesto, zawsze będzie działało na korzyść wersji Tiesto. To ten remix będzie siedział w głowach ludzi jako ten najbardziej słuszny, najbardziej klasyczny, najlepszy. Ja jednak sądzę, że dzieło fińskiego producenta stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla wersji Tijsa i dla oryginału. Uważam, że Orkidea kolejny raz udowodnił swoją wielkość i "udźwignął" brzemię zremiksowania jednego z najpopularniejszych utworów w historii trance'u
    Pozostałym remixom czegoś brakuje, ale żaden z remixerów nie odwalił "pańszczyzny" i nie zbescześcił klasyka, a o to w dzisiejszej muzyce trance dość łatwo. Może tylko Thomas Datt spisał się trochę poniżej swojego poziomu, bo ta zamiana akordów nie była dobrym pomysłem.
    Jak na ponowne remiksowanie tak popularnego utworu twierdzę, że wyszła jednak bardzo zgrabna EP-ka.
  • daroz26 września 2013, godz. 23:12
    @DjRules
    Niemal kazda "flagowa" produkcja pod szyldem Tiesto jest albo "remakem", ktory podpisany jest jako autorska produkcja albo zsamplowanym utworem: oprocz traffica, to lethal industry(SuEcide by Alec Empire (1992)), adagio for strings(Samuel Barber-adagio), forever today (sample z zmodyfikowana linia melodyjna Terminatora), Nyana(Subtle by design), Athena(adagio G for minor), Suburban train(Kid Vicious Re-form) i wieeeeeele wiele innnych. Nawet Elements of Life to utwor bazujacy melodyjnie na Sarabande-Handela. Wymieniac mozna by pewnie dalej, ale sytuacja znana od dawna :) Co jak co "wiedzieli" jak przerobic to na swoj unikalny i magiczny sposob
  • Axel.27 września 2013, godz. 08:39
    Przykro mi ale jestem na NIE, Nie widzę sensu w masakrowaniu tego dobrego starego nagrania 4 mało ambitnymi wersjami łupanek . Jednak z tej czwórki tylko Paul Webster ujdzie ale i tak nie zawsze warto dla dzieciaków odświeżać wersje klasyków.
  • Luc Deep28 września 2013, godz. 10:15
    Chyba nigdy nie słyszałem tak doskonale odświeżonego klasyka:) zresztą zestaw remikserów był gwarantem udanych interpretacji: Datt odważnie, z polotem; Angry drapieżnie w swoim stylu, ale z szacunkiem dla klasyka; Webster o dziwo najspokojniejszy, no i mistrz Orkidea, wałkuję ten remiks do dziś:)
  • Qtek29 września 2013, godz. 21:13
    Przebić nie przebił, ale moim zdaniem najlepiej odświeżył Angry Man.

    Inny klasyk w nowej aranżacji:
    Solarstone - Love Theme from Blade Runner (Pure Mix)
  • Astral Forteness30 września 2013, godz. 13:19
    damian940915 "Może tylko Thomas Datt spisał się trochę poniżej swojego poziomu, bo ta zamiana akordów nie była dobrym pomysłem. "

    A mi właśnie przede wszystkim to spodobało się w remiksie Datt'a więc to chyba tylko kwestia gustu. IMO świetna interpretacja. Nie jestem zwolennikiem odgrzewanych kotletów zwłaszcza w przypadku tak zacnych i szanowanych klasyków jakim jest chociażby Southern Sun, ale wersja Thomasa wpadła mi w ucho. Stonowana, z przyjemnym echem pierwowzoru, ale z zachowaniem stylu twórcy remiksu, bez tryskania modernizmem.
  • Didek23 października 2013, godz. 18:16
    Mega jest ta paczka "fluorowych" remiksów, sam nie wiem, który najlepszy :)
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (15)