Kolejne tragiczne wieści ze świata muzyki house -nie żyje kolejny zasłużony dla muzyki klubowej DJ i producent. 0 UserComments

Nie żyje świetny house'owy producent i DJ Ian Carey, miał tylko 46 lat

Artykuł dodano: 21 sierpnia, godz. 16:21
Odsłony: 2210x
Kolejne tragiczne wieści ze świata muzyki house -nie żyje kolejny zasłużony dla muzyki klubowej DJ i producent. 

Nieco ponad 2 tygodnie temu odszedł przedwcześnie Paul Johnson, twórca hous'owego klasyka "Get Get Down", ze słynym "down, down, down". Media podały, że zmarł w wyniku powikłań po COVID-19, wcześniej wielokrotnie na Facebooku powątpiewał w zagrożenia pandemiczne i odmawiał przyjęcia szczepionki. 

Dziś dotarły do nas smutne wieści dotyczące Iana Carey'a. Smakowite house'owe numery wydawał regularnie od 2001 roku. To nazwisko dobrze znane wszystkim wieloletnim klubowiczom - nawet, jeśli ktoś nigdy nie był fanem house'u, na pewno nie raz trafił na jego porywające autorskie produkcje albo znakomite remiksy dla wielu światowych sław. 

Najpopularniejsze jego utwory to "Keep On Rising" i "Get Shaky", ale bardzo możliwe, że każdy z Was miał innego swojego faworyta, może wśród klasyków nagrywanych również w projekcie Soul Providers - warto przypomnieć sobie takie sztosy, jak "Rise" czy "I Don't Know". 
Przyczyna śmierci Carey'a nie jest jeszcze znana, artysta miał zaledwie 46 lat.

Komentarze
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (0)