Kiedyś musiał nadejść ten dzień – kontrowersyjna funkcja SYNC, dzięki której sprzęt za nas zbituje dwa numery, jak dotąd dostępna była tylko w komputerowych programach miksujących. 53 UserComments

Pierwszy CDJ z WI-FI i funkcją SYNC!

Artykuł dodano: 6 września 2012, godz. 21:51
Odsłony: 22837x
Kiedyś musiał nadejść ten dzień – kontrowersyjna funkcja SYNC, dzięki której sprzęt za nas zbituje dwa numery, jak dotąd dostępna była tylko w komputerowych programach miksujących. Pioneer proponuje nam więc niejako rewolucję – od teraz będzie można z tej funkcji korzystać grając z odtwarzacza CD! Cena – ponad 7 tysięcy złotych.
Nowy Pioneer CDJ 2000 Nexus ma też kilka innych nowych funkcji (np. jest to Pierwszy na rynku player umożliwiający mixowanie utworow znajdujących się na urządzeniach mobilnych smartfon i tablet poprzez Wi-Fi/USB), ale nie zmienia to faktu, że to SYNC wzbudzi na świecie najwięcej emocji. Pojawił się już wcześniej w podwójnym plejerze CMX 3000, ale wtedy nie wzbudził takiej sensacji, może dlatego, że nie dotyczył standardowego, pojedynczego CDJ-a, tylko podwójnego zestawu.

Co o tym sądzicie? Czeka nas kolejny wysyp „didżejów z ulicy?”.



Pozwolę sobie tu zacytować słowa producenta i DJ-a Scibiego z duetu Loui & Scibi, który na swoim profilu fejsbukowym napisał: „Heh, nowy CDJ2000 ma sync i co? I nic (...), zamiast grać kolejne remixy Rihanny wyróżniajcie się muzyką i traktujcie technikę jako swojego przyjaciela, a nie wroga!”.

Pioneer New CDJ-2000nexus with Eats Everything performance
Komentarze
  • Noise Project12 września 2012, godz. 16:56
    Popieram Timber, lepiej tego ująć się chyba nie da. :)
  • Rascal0pl14 września 2012, godz. 00:18
    "takie czasy ,każdy niech sobie gra jak chce
    plus to to że mix bedzie niemal bezbłedny"
    Nienawidze takich idelanych setow, sa po prostu nudne, chocby nie wiem jak nakombinowane.
  • cocacolumbia14 września 2012, godz. 16:03
    Funkcja sync budzi największe kontrowersje u DJów, którzy pomimo wieloletniego stażu mają problemy z perfekcyjnym miksowaniem i oni tej funkcji za nic na świecie nie użyją. A najbardziej wykorzystywana jest przez świerzaków. Paradoksalnie w jednym i drugim przypadku jest to walka z uwolnieniem kreatywności.
  • sunkid16 września 2012, godz. 13:39
    Każdy zakompleksiony pseudo DJ będzie krytykował sync bo postrzega "djowanie" wyłącznie przez pryzmat zgrywania kawałków. Równie dobrze można krytykować wyświetlacze bpm bo przecież można grać na słuch.
    Niepotrzebna ta cała paplanina tych wszystkich pseudo fachmanów "majacych coś do powiedzenia".

    Jak zaczynałem swą przygodę z mixowaniem wiele lat temu to często gęsto robiliśmy imprezy grając z kaset i mixując na tzw pauze (tu dziękuję za bezcenną pomoc od kolegów z DMC prowadzących w piątkowe noce audycję w Radiowej Trójce). To były czasy gdy licznik bpm kupowało sie jako osobne urządzenie i się "tap`owało"

    Dziś przesiadam się co raz bardziej z pionków na traktora i używam Synców i żaden małolat nie powie mi że jestem taki czy inny bo niby jakie ma do tego podstawy.

    Moim zdaniem im łatwiej technicznie tym więcej czasu na improwizację i "czarowanie" za konsolą. Granie na imprezie to nie pojedynek na znajomość technologii - to umiejętność wypowiadania się za pomoca muzyki tak by wszyscy dookoła zwariowali ze szczęścia. W tym wszystkim dyskusja o Sync jest naprawdę banalna.


    DJ z ulicy?? a co to niby oznacza?? Znacie kogoś kto urodził się djem? Ja nie.
  • Timber16 września 2012, godz. 14:00
    Słucham setów djów grających z vinyli i tych co na traktorze grają na syncu i co? I nie widzę żadnej różnicy. Zasłaniacie się tym że sync daje więcej czasu na kreatywność, na dobór repertuaru - a gówno prawda. Tak jest po prostu wygodniej. Automat robi coś za Was tylko nie potraficie się do tego przyznać. Djowanie to wiele czynności, m.in. dobór repertuaru czy dopasowywanie tempa miksowanych kawałków. Na vinylu jest to trudniejsze niż choćby na CD bo płyta realnie się kręci na gramofonie z napędem, w traktorze nie robisz nic. Żeby te traktorowe sety były naprawdę wywalone w kosmos to jeszcze ok, ale praktycznie jedyna róznica to że wrzucisz kilka kawałków więcej w seta, przefiltrujesz kilka razy, zapętlisz i tyle. Czyli jak dla mnie NIC. Na traktorze to żadna sztuka. Moja babcia też potrafi wcisnąć sync, zaraz potem play, pokręcić gałą od filtra. Dla mnie Ci co grają na traktorze to lenie, którzy znaleźli wytłumaczenie jak pozbyć się "koni" ze swoich setów za pomocą przycisku sync i to jeszcze pod przykrywką ze są na czasie. Pfff
  • CK198616 września 2012, godz. 16:08
    Moglibyscie ocenic moj set pod katem wlasnie kreatywnosci??? Raczej nie uzywalem synca bo on zgrywa bity na jedno kopyto (samo zgrywanie wcale nie jest trudne i przeceniane wystarczy miec poczucie rytmu i tyle) wole roznordnosc natomiast uwielbiam mixowac z traktora bo daje kreatywnosc. Pozdrawiam.

    CK - Out of Mind.[001 Prologue] by Klonowski
  • Timber17 września 2012, godz. 12:04
    "Traktor daje kreatywność" ***łem :D
  • cocacolumbia17 września 2012, godz. 16:40
    zgrywanie to prosta matematyka + lub - wartości 0,8 lub jej wielokrotność 1.6 / 3,2 itd. czasami trzeba dostroić +/- 0,1. Pozdrawiam wszystkich twardogłowych :)
  • Filip S.17 września 2012, godz. 20:44
    jesli to prosta matematyka to skad bierze sie tyle koni w setach ? :D
    ja gram z traktora i staram sie wyciskac duzo wiecej niz z cdj czy gramców ale jednoczesnie nie zabijam serwowanej przeze mnie muzyki pierdylionem efektow itp.
  • cocacolumbia17 września 2012, godz. 23:22
    Bo dużo osób o tym nie wie. No i do tego też potrzebny jest słuch bo nie których numerów na nie których playerach nie da się równo ustawić. Z resztą Sunkid wyczerpał temat. Ja bym taką funkcje sync porównał do jazdy autem z automatyczną skrzynią i manualną. A przecież nikt nie powie, że kierowcy F1 to lamusy, prawda ?
  • c-tite18 września 2012, godz. 14:03
    ósemki owszem sprawdzają się, ale tylko w muzyce w oryginalnym bpm z przedziału 128 - 132
  • Cristian Ketelaars18 września 2012, godz. 16:36
    Dokładnie, po co robić z tego regułę matematyczną? Nie dość,że kawałki muszą mieć zbliżone wartości (aby te procent były podobne) to jeszcze sprawa się miesza jak pierwszy kawałek poleci +0.5 np.

    Co do synca, on bezbłędny też nie będzie, chociaż nie wiem jak wygląda sprawa warpowania kawałków w tej kwestii. Kolejny raz powiem to samo, pioneer się skończył na cdj1000, potem były już tylko zabawki
  • ROBSON02219 września 2012, godz. 17:22
    A może powstanie jakiś nowy Alex Morph???
  • Gremli23 września 2012, godz. 04:01
    do rafi 25 ze stronicy 1szej, a odkąd to zsynchronizowanie tempa oznacza 100% dobre przejście? idealna synchronizacja nie wyklucza przecież kłótni między dzwiękami w trackach obok siebie na przejściu. Jest coś więcej niż idealnie wymierzone tempo. Poza tym nie sądzę by przenajróżniejsze najnowsze rozwiązania techniczne wpływały na, cytuję, "wysyp djów z ulicy" , chyba że takich, którzy rozumieją przez dostosowanie tempa rozwiązanie całej sprawy związanej z przejściem ;P Ci jednak znikną tak szybko jak się pojawili. W większości to nie są ani artyści ani ludzie chcący coś wnieść w Muzyce
  • DJ Złoty25 września 2012, godz. 13:37
    Czy przypadkiem funkcja SYNC nie działa tylko z RekordBOXem?
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (53)