Jeżeli jesteście wiernymi fanami Parady Miłości - 8 stycznia 2005 roku nie może Was zabraknąć w Chile na pierwszej przyszłorocznej edycji tej imprezy! Na 12 specjalnie przygotowanych scenach oraz poruszających... 25 UserComments

Styczniowa LoveParade 2005 w Chile

Artykuł dodano: 27 grudnia 2004, godz. 15:06
Odsłony: 6370x

Love Parade 2005 @ Santiago ChileJeżeli jesteście wiernymi fanami Parady Miłości - 8 stycznia 2005 roku nie może Was zabraknąć w Chile na pierwszej przyszłorocznej edycji tej imprezy!

Na 12 specjalnie przygotowanych scenach oraz poruszających się platformach samochodowych, ponad 100 djów z całego świata zaprezentuje muzykę klubową we wszelkich postaciach.

Impreza odbędzie się w Santiago i potrwa 18 godzin. Więcej informacji na oficjalnej stronie Parady w Chile. Serdecznie zapraszamy!!

Komentarze
  • Ice_xxx28 grudnia 2004, godz. 18:35
    ciekawe kiedy ruszy polska edycja LP. Mayday przyjął się znakomicie, więc można śmiało sądzić, że LP również stałaby się bardzo popularna :D
  • Dj_Ethiop28 grudnia 2004, godz. 19:20
    Daleko troche Hehhe!!!!
  • kwiatekk28 grudnia 2004, godz. 19:24
    wcale sie nie postarali z miejscem ... :(
  • amnesia28 grudnia 2004, godz. 19:47
    "ciekawe kiedy ruszy polska edycja LP. Mayday przyjął się znakomicie, więc można śmiało sądzić, że LP również stałaby się bardzo popularna" Ty nie wyskakuj więcej z takimi pomysłami proszę...
  • Maxi28 grudnia 2004, godz. 20:20
    klimat Chile jest gorący wiec jest jedno pewne dziewczyny tam napewno bedą gorąceee... :D:D:D :))) FightToTrans a co do tych 12 ruchomych scen to mi sie wydaje ze chodzi oto ze to będzie 12 platform ruchomych czylli tirach i one beda przejezdrzaly po ulicach Chlile na kazdej platformie inna muza itp :) tak jak w Berlinie
  • DjSimon28 grudnia 2004, godz. 20:45
    Za daleko, a chętnie bym się przejechał!!!!
  • MadziaxZabrze29 grudnia 2004, godz. 14:37
    I w Chile może się przyjąć - życzę mi żeby nie była to piewsza i ostatnia impreza a odbywały się co roku!! :)
  • Simmonn30 grudnia 2004, godz. 16:18
    hmm powiem tak chile... nie na moja kieszen! jak juz to powinno byc w ekwadorze :) buhehehe lepiej brzmi przynajmniej dla wiekszosci polakow :D
  • !$eba30 grudnia 2004, godz. 19:44
    Ciekawe ile tam osób słucza muzyki klubowej i czemu tak daleko tam na pewno nie pojade :(
  • karpik1 stycznia 2005, godz. 16:25
    a ja czekam na Berlin, bo tam przynajmniej mogłbym pojechać, a Chile w moim przypadku odpada z racji odległości i kosztów przelotu. Szkoda...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (25)