Forum FTB.pl / nieważny bilet asot

Sklep, wyjazdy, bilety
klubowicz
komar279 25 kwietnia 2010, godz. 08:38
Witam byłem wczoraj we wrocku na asocie to znaczy chciałem by gdyż przy wejściu okazało się zę mam nieważny bilet kupiłem go od kolesia przy bramce powiedziano mi ze mógl zosta ukradziony i ktoś to zgłosił, a czy istnieje taka możliwość że poprostu to jakiś bład organizatora czy coś w tym stylu??
VIP
Hubert 25 kwietnia 2010, godz. 10:25
Było kilkanascie przesylek zaginionych, dlatego kod biletu mogl zostac zablokowany i dlatego pojawilo sie czerwone swiatelko na bramce. Pretensji zadnych do organizatora miec nie mozna, ewentualnie do siebie. Zawsze radzimy kupowac w autoryzowanych punktach sprzedazy.
http://hubertmarciniak.pl - Fotografia ślubna i reklamowa Poznań
klubowicz
JacoB 25 kwietnia 2010, godz. 12:45
[quote="komar"]ok czyli pozostało mi iść do kolesi od którego kupiłem bilet [/quote]

i przywitac go prawym sierpowym
السلام عليكم
klubowicz
Adwell 25 kwietnia 2010, godz. 13:12
Podziękować mu za imprezę małą serią :d ale najpierw odzyskać kasę, powodzenia xD
Trance przenosi w inny świat, Ambient uspokaja...
klubowicz
komar279 25 kwietnia 2010, godz. 13:15
dam mu na początek 30 sekund na wytłumaczenie
klubowicz
Adwell 25 kwietnia 2010, godz. 13:59
Może lepiej 20 ? Są ludzie i parapety.
Trance przenosi w inny świat, Ambient uspokaja...
klubowicz
cmk 25 kwietnia 2010, godz. 14:17
Mialem podobna sytuacje, kupilem bilet od goscia, tylko problem w tym ze go nie znam (wiec raczej go nei znajde) i tez okazal sie niewazny :[ trzeba bylo kupic drugi.
Fakt organizator powie ze moja wina, tak to jest ja ksie kupuje od kogos bilet, ALE bilet byl oryginalny wiec pytam sie dlaczego MSM czy FTB doposcilo do takiej sytuacji ze klubowicz nie jest w stanie wogole stwierdzic czy kupuje DOBRY bilet (ktory podobno ktos zwrocil i dostal zwrot kasy ale jak widac bilet w rece dalej mial).
Czy to moja wina ze organizator sobie ze mnie jaja robi i sprzedaje bilety podwojnie !!
bo jesli rozumiem ze ktos dostal zwrot pieniedzy i impreza sie odbedzie to powinien oddac bielt do kasy !! albo bilety powinny w jakis sposob zostac zmienione zeby mozna bylo je w jakikolwiek sposob odroznic.
pytanie wogole czy mozna dojsc kto kupil bilet po jego numerze (o ile byl zakupiony na ftb), tu prosze o kontakt kogos z ftb, nr biletu: 0213942

Wiec podsumowujac MSM zwalowalo mnie na 175 zl

Powodzenia w dalszej oragnizacji eventow, bo ja juz na zaden polski event MSM sie w zyciu raczej nie wybiore

Z tego co mowil bramkarz taki przypadkow bylo kilakdziesiat (175zl*powiedzmy 80 osob = policzcie sobie sami)
klubowicz
Dark Eagle 25 kwietnia 2010, godz. 14:32
To się pobawiłeś...
HardStyle is my Styl !

Nie dbam o to co o mnie myślisz ! Ty wiesz lepiej....
klubowicz
kufciak 25 kwietnia 2010, godz. 16:40
Nikt nikogo nie zwałkował, sami jesteście sobie winni panowie. Bilet powinno się kupować z wiadomych źródeł a nie od kogoś tam czy konika. Wiadomo że są na świecie oszuści i takie rzeczy się zdarzają. Do organizatora nie powinniście mieć pretensji bo wpuszcza TYLKO tych którzy mają dobry bilet a nie taki np ja wasze które nie działały. To tylko i wyłącznie wasza wina.Jak by tak miało być ze organizator za to odpowiada to byłoby coraz więcej ludzi którzy mają "nie działający" bilet i chcą wejść na imprezę za FREE. To są uroki kupowania biletów gdzieś w bramie czy na dworcu i myślcie zanim takie rzeczy robicie. Proste
klubowicz
Gawin 25 kwietnia 2010, godz. 16:42
Lipna sytuacja sam kupowalem jedna sztuke pod hala od jakis lasek i mialem watpliwosci czy dobrze robie. Udalo sie jednak wejsc bez problemu bo z biletem bylo wszystko ok ale nie zazdroszcze ty ktorzy mieli taka sytuacje i tez sie zastanawiam jsk mozliwe by orginalny bilet byl nie wazny?!?!?!?!
Fuck sleep, trance is all I need.
klubowicz
dj_mOnia 25 kwietnia 2010, godz. 17:04
o jej, ale miałes lipe............współczuje......trzeba sie uczyć na błędach i kupować zawsze bilety ze sprawdzonych źródeł, ja tak zawsze robie, ....ale pierwszy raz slysze o takim przypadku
# Dj`s United - Remember Loveeeeeeeee
#wegetarianka od 1998 r.
# "music is the key"
klubowicz
komar279 25 kwietnia 2010, godz. 17:10
ja nie mam do nikogo pretensji ;) raz się zdążyło i bede wiedział na przyszłośc poprostu chodzi mi oto w jaki sposób jest on nieważny czyli co chodzi oto ze ktoś go niby zwrócił i została mu za niego kasa oddana tak?
klubowicz
Patryk_B 25 kwietnia 2010, godz. 17:33
Tylko zawsze przy takiej procedurze zwrotu nastepuje wymiana: kasa za przedmiot zwrotu, wiec nie wiem jak to mozliwe, aby bilet zwrocic i fizycznie wciaz go miec. W ten sposob to moznaby "zwracac" go kilka razy choc jak sie domyslam po zwrocie zostalo to odnotowane w systemie, aby wlasnie taka sytuacja nie miala miejsca. Organizator sie zabezpieczyl przed wielokrotnym zwrotem, ale jesli nie zabral jednoczesnie biletu to spowodowal, ze wciaz on fizycznie istanial i byla mozliwosc obrotu nim na rynku. Jesli rzeczywiscie tak bylo to organizator (posrednik sprzedazy) niejako umozliwil oszustwo poprzez dalsza odsprzedaz uniewaznionego biletu w drugim obiegu. Jedno jest pewne - nie wszedles bo bilet po numerze zostal zablokowany w systemie. A czy rzeczywiscie na skutek zwrotu a nie np. zgloszenia kradziezy przesylki z biletem to juz nie wiem.
klubowicz
cmk 25 kwietnia 2010, godz. 17:35
nom mowi sie trudno :P
nie mam pretensji do organizatora bo to nie jest jego wina , ale chcialem zeby ktos o tym pomyslal na przyszlosc zeby wykluczyc opcje takich oszustow czyl irozwiazac w jakis sensowny spob opcje zwrotu biletow

Partyk B - to dokladnie taka sytuacja jak opisales :) tzn ochrona sprawdzala wlasnie w systemie i biet okazal sie zwrocony w sumie mogle spytac o jakeis dane osoby do jakiej zwrocono kase ale nie bylo do tego glowy jakos wtedy i kupilem drugi bilet w kasie :P
klubowicz
komar279 25 kwietnia 2010, godz. 17:38
takich ludzi to na pal powiesic

31 wpisów

123następne