Wszyscy się domyślamy, dlaczego Tiesto w 2013 roku po raz pierwszy od 20 lat nie było na Ibizie. Holenderski megagwiazdor wybrał Las Vegas, zapewne ze względów finansowych. Ale jak się okazuje jest... 53 UserComments

Tiesto wyjaśnia dlaczego odszedł od trance'u (+ 3h film z Amsterdamu)

Artykuł dodano: 7 listopada 2013, godz. 11:11
Odsłony: 12661x
Wszyscy się domyślamy, dlaczego Tiesto w 2013 roku po raz pierwszy od 20 lat nie było na Ibizie. Holenderski megagwiazdor wybrał Las Vegas, zapewne ze względów finansowych. Ale jak się okazuje jest jeszcze jeden powód, dla którego Tijsowi znudziło się granie na Białej Wyspie. 


W rozmowie z Hardwellem podczas Amsterdam Dance Event stwierdził, że najwważniejszym z powodów, dla którego opuścił Ibizę był fakt, że kluby na Ibizie zupełnie się na przestrzeni lat nie zmieniają. "Jeśli pojedziesz na Ibizę zobaczysz, że kluby tam wyglądają dokładnie tak samo, jak 20 lat temu. W Ameryce muzyka taneczna ma teraz swój boom, więc to był idealny moment, żeby się tam przenieść, poza tym same kluby mają więcej wspólnego z innowacyjnością". 


Tiësto and Hardwell at Amsterdam Dance Event 2013

Jego starych fanów zapewne zainteresuje też, jak Tiesto wyjaśnia swojego odejście od grania trance'u. Oto, co odpowiedział na pytanie DJ MAGA czy gdyby nie zostawił trance'u, nadal byłby tak popularny w USA:

"Może, nie wiem, nadal byłbym tym 'Tiesto od trance'u', różnica jest taka, że to już dziś tyle nie daje. Wielu trancowych artystów nadal ma swoich fanów, ale wygląda na to, że generalnie świat się tą muzyką już nie interesuje. Miło być w kontakcie z młodzieżą - 16-latki czy 18-latki produkujące muzykę house uważają mnie za jakiegoś ojca chrzestnego i to jest naprawdę super mieć z nimi kontakt. Gdybym nadal grał i robił trance, byłbym odłączony od dzisiejszego brzmienia i nie byłbym dla nich inspiracją. Oraz vice versa: nie mógłbym też sam się inspirować tym, co wymyślają młodzi. Zmiana brzmienia sprawiła też, że bardziej pasuję do dzisiejszych scen festiwalowych. Wcześniej grałem 8-9-minutowe trancowe kawałki w setach po 6 godzin, a teraz ekscytuję się innym podejściem: 2-3 godzinne sety z szybciej zmieniającymi się numerami". 


A propos zatem dzisiejszego grania Tiesto: korzystając z okazji tym wszystkim, którzy być może jeszcze nie widzieli, prezentujemy film z pażdziernikowej imprezy w Amsterdamie. Niezwykle rzadko się zdarza, żeby ktoś udostępniał aż 3-godzinny materiał video dokumentujący całego seta. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy zatem do Ziggo Dome w Amsterdamie, gdzie możecie sprawdzić, jak Tiesto radził sobie z miksowaniem i jak bawiła się do jego muzyki holenderska publiczność. 

Oto spis aż 55 utworów:


01 Tiesto vs. Lana Del Rey – Chasing Young & Beautiful (Tiesto Mashup)
02 03min ID – ID
03 Tiesto & Nari & Milani & Delayers – Move To The Rhythm
04 13min ID – ID [real life vox] 05 Danny Avila – Tronco
w/ Alesso – Raise Your Head (Acappella)
06 Andrew Bayer – England
w/ Laidback Luke & Swedish House Mafia feat. Deborah Cox – Leave The World Behind (Acappella)
07 24min ID – ID
08 Tiesto & Showtek – Hell Yeah!
09 Tiesto & Alvaro – Out Of Control
10 MOTi – Heat It Up
11 Twoloud – Big Bang
12 Tiesto – Maximal Crazy
13 Tiesto vs. Sultan & Ned Shepard feat. Tegan & Sara – Feel It Close (Mike Bugout Edit / Tiesto Re-edit)
14 Yeah Yeah Yeahs vs. Karmin Mika vs. Tristan Garner & Gregori Klosman – Heads Will Roll vs. Oh Shit vs. Bounce (Dannic Edit)
15 Tiesto feat. C.C. Sheffield – Escape Me (Zaken Remix)
16 Eric Prydz vs. Row Rocka – Everyday Empire (Paris Blohm Edit)
17 49min John Christian vs. Nadia Ali – Pressure 643 (Christopher Ramirez & Dax Mashup)
18 Tiesto – Lethal Industry (ID Remix)
19 Steve Aoki & Chris Lake & Tujamo – Boneless
w/ Dizzee Rascal & Armand Van Helden – Bonkers (Acappella)
20 Martin Garrix – Animals
21 64min ID – ID
22 68min ID – ID
23 ID – ID [tbc (Tiesto &) Martin Garrix - ID] 24 MERCER – Turn It Up
25 Sebastian Ingrosso & Alesso vs. Moguai – Calling Champs (Michael Brun Mashup)
26 Alesso vs. One Republic – If I Lose Myself (Alesso Remix)
27 Sultan & Ned Shepard vs. Coldplay – Every Teardrop Is Walls (Sultan & Ned Shepard Mashup)
28 Tiesto – Footprints
29 Tiesto feat. Kyler England – Take Me
30 Ellie Goulding – Burn (Tiesto Remix)
31 Tiesto & Dyro vs. Krewella – Paradise vs. Alive (Tiesto Mashup)
32 Hardwell & Dyro feat. Bright Lights – Never Say Goodbye
33 Jay-Z feat. Justin Timberlake – Holy Grail (E. Prendi Edit)
34 Delerium feat. Sarah McLachlan – Silence (W&W vs. Jonas Stenberg Remix)
35 Rank 1 – Airwave (Porter Robinson Bootleg)
36 122min Tiesto – Traffic (ID Remix/Mashup/Edit)
37 Dannic – Tombo
w/ Cedric Gervais – Cedanie
w/ Sebastian Ingrosso & Tommy Trash – Reload
w/ Nero – Promises (Acappella)
38 130min ID – ID
w/ Steve Angello & Laidback Luke feat. Robin S – Show Me Love (ID Remix)
39 133min ID – ID
40 135min Alesso & Calvin Harris feat. Theo Hutchcraft – Under Control (ID Remix)
41 Zedd feat. Hayley Williams – Stay The Night (Tiesto Club Life Remix)
42 Benny Benassi pres. The Biz – Satisfaction (Jewelz & Scott Sparks Bootleg)
43 Dimitri Vegas & Like Mike & Moguai – Mammoth
44 Michael Woods feat. Duvall – Last Day On Earth
45 Passion Pit – Carried Away (Tiesto Remix)
46 151min ID – ID
47 Tiesto – Adagio For Strings
48 Tiesto feat. Klaus Badelt – He’s A Pirate
49 Technoboy & Isaac – Digital Playground
50 Noisecontrollers – Feel So Good
51 The Opposites – Licht Uit (Coone Remix)
52 Yellow Claw feat. Rochelle – Shotgun
53 Hardwell feat. Amba Shepherd – Apollo (Hardwell Lucky Date vs. Noisecontrollers Remix Ultra Edit)
54 Noisecontrollers & Showtek – Get Loose (Tiesto Remix)
55 Tiesto & MOTi – Back To Acid

Tiësto - Live at Ziggo Dome in Amsterdam 2013
Komentarze
  • Samuel Wilde7 listopada 2013, godz. 10:49
    przeskoczyłem to na szybko... z ciekawości.
    Straszne gówno :)
  • UcieX7 listopada 2013, godz. 10:54
    Jako, że z Tiesto oglądałem jedynie filmiki, gdy grał w 2005 czy 2007r. to jak widzę powyższy filmik to wydaje mi się jak jakąś parodią :D
  • Jerycho19887 listopada 2013, godz. 10:55
    Odnosząc się do powyższych wypowiedzi:
    Co do klubów - tu się z Tijsem nie zgodzę. Zbyt duża innowacyjność prowadzi moim zdaniem do pewnej kiczowatości. Zamiast klubu dostajemy wtedy dyskotekę, gdzie liczy się blichtr i wygląd zamiast tego klubowego, tajemniczego napięcia. Poza tym druga sprawa Tiesto mówi, że kluby wyglądają na Ibizie tak samo jak 20 lat temu. Według mnie to stanowi o ich sile. Nie zapominajmy, że jesteśmy niewolnikami czasu. I z roku na rok na Ibizę przybywają nowi klubowicze, dla których ta pewna staroświeckość opozycyjna wobec ich nowobogackich lokali w mieście, może być interesująca.
    Co do muzyki - "Nie wiem, czy wciąż byłbym wśród najpopularniejszych DJ-ów świata, gdybym nadal grał trance" - moim zdaniem ta wypowiedź świadczy jedynie o próżności bohatera powyższego artykułu. Ja rozumiem, że można już trance-u nie lubić, ale patrząc na jego wypowiedź odnosi się wrażenie, że dla niego mniej liczy się muzyka, a bardziej sława. Mógł śmiało podsumować siebie słowami: Mam w dupie muzykę jaką robię, ważne by to się sprzedawało ;)
    Co do seta - mam lepsze rzeczy do słuchania ;)
  • goldenscan7 listopada 2013, godz. 11:18
    mi set się podoba, typowy bigroom ... a co do Ibizy to byłem trzy sezony pod rząd (po dwa tygodnie) i szczerze mówiąc..wyspa potrafi się znudzić, ale na pewno każdy znajdzie coś dla siebie...poza klubami, jest na prawdę śliczna i jedzenie również na mega poziomie :)
  • damian9409157 listopada 2013, godz. 11:46
    @Jerycho "Mam w dupie muzykę jaką robię, ważne by to się sprzedawało" - trudno się nie zgodzić z tym zdaniem ;)
    Wypowiedzi Tiesto doskonale świadczą o jego pazerności na pieniądze i chęci bycia sławnym za wszelką cenę. Z drugiej strony przynajmniej mówi to co myśli, a ciekawe ilu dj-ów się z tym kryje?
    W każdym razie "Kaleidoscope" i kompilacja "Magical Journey" są takimi ścianami granicznymi jeśli chodzi o Tiesto, którego chcę słuchać i Tiesto który jest mi zupełnie obojętny, co by nie powiedzieć wrogi. Dlatego taka tracklista mnie do odsłuchu zdecydowanie nie zachęca.
  • gonzolux7 listopada 2013, godz. 11:57
    Tiesto – Adagio For Strings - 02:36:00 ;)
  • Axel.7 listopada 2013, godz. 13:35
    Czyli podsumowując. ''Muszę grać to co jest obecnie w modzie bo inaczej nastolatki nie będą mnie lubić, a tym samym kupa z występów na dużych festiwalach tym samym kasy i sławy''. Zwykły pajac z niego.
  • daniel_zerga7 listopada 2013, godz. 13:56
    Już nie pierwszy raz słyszę i czytam w opiniach że obecnie artyści czy starego pokolenia (typu Tiesto Armin itd) czy nowego pokolenia(np Avici, Hardwell) robią muzykę głównie dla pieniędzy a nie z pasji itd ale to przecież ich praca z czegoś trzeba żyć !!! taką obecnie wybrali drogę i tyle.To źle?? Kto każe ich słuchać jak się nie podoba?? Polecam wszystkim którzy mają podobne zdanie iść do swojego pracodawcy i powiedzieć to jest moja pasja i nie chce pieniędzy!!!
  • Dave Schiemann7 listopada 2013, godz. 13:57
    Obejrzałem jakieś 10 minut tego video. Jest na nim jedna rzecz która bardzo rzuciła mi się w oczy. Mianowicie, rzadko kiedy na tym nagraniu widać, że ktoś się "bawi". Raczej Ci ludzie nagrywają filmiki swoimi telefonami albo po prostu skandują "tiesto ! tiesto!". Dla mnie to wygląda trochę tak jakby pójście na taką imprezę z Tiesto było czymś w rodzaju nieodzownego elementu mody jaką stało się EDM. Można potem sobie wrócić do domu i wrzucić film na fejsa ,żeby każdy wiedział ,że się tam było. Moim zdaniem Tiesto odchodząc ze świata trensu chciał sobie po prostu zapewnić byt. Doskonale to przewidział, że trens w czystej formie przetrwa ale kupy kasy z tego nie będzie. Wystarczy spojrzeć na Armina który moim zdaniem próbuje być jednocześnie po obu stronach. Z jednej strony nadal stara się być ikoną trensu a z drugiej jego kawałki lecą o 13:15 w RMF i na Esce. Nikt mi nie wmówi, że "This is what it feels like" jest trensowym kawałkiem. Oczywiście, ja nie neguję żadnego z tych panów bo jak dla mnie to oni mają prawo zacząć robić nawet disco polo. Swoje już zrobil. Można długo polemizować o tym co się dzieje w świecie EDM, ilekroć bym się nad tym nie zastanawiał to zawszę dochodzę do tego samego wniosku - młodzi ludzie są coraz mniej wymagają od muzyki. Dlatego teraz kawałki powstają w 8 godzin a nie w 2 tygodnie. To jest żadne zadanie dla dobrego producenta stworzyć jeden z tych dropowych kawałków bo nie wymaga to większych umiejętności. Zwłaszcza teraz kiedy w ogóle nie trzeba się na tym znać bo przecież są presety, banki, loopy, kity, gotowe aranżacje itd. Wygląda to trochę tak jakby pewna część wpływowych ludzi z muzycznego biznesu postanowiła zarobić na tym zjawisku póki się da. Dlatego mamy teraz więcej producentów i djów niż słuchaczy. Wchodzę na Beatport i co widzę ? hasła typu "zostań najlepszym producentem ! kup najlepszy zestaw banków i gotowych loopów !". To jest typowe zagranie marketingowe. Świat uległ modzie której przyklejono łatę "EDM". Po rankingu DJ Maga też widać to o czym napisałem wyżej. Wystarczy spojrzeć jakie nazwiska były na liście 100 najpopularniejszych DJów na świecie kiedyś a jakie są teraz. Nie ma już na tej liście legendarnych nazwisk jak Liebing, Picotto czy Vath bo ta lista to już nie jest miejsce dla nich. Przy czym akurat z tego faktu Ci panowie są zadowoleni. Ich miejsce zajęło nowe pokolenie które pokochało popowo desowe brzmienia z elementami trensu, electro i wszystkiego innego. Zastanawiam się często czy to jest ten moment kiedy My, doświadczeni słuchacze świadomie lub nie, zaczynamy zamykać się w ramach starszego pokolenia. I tak jak nasze babcie czy mamy powiemy niedługo do młodszych "co to za muzyka ! tego się nie da słuchać".
  • chudy5d7 listopada 2013, godz. 14:09
    @daniel_zerga: jesteś adwokatem Tiesto? Po co go na siłę bronisz, powtarzając w kółko te same frazesy? Ilu jest artystów, którzy nie grają 'topowej amerykańskiej muzyki klubowej' i żyją na poziomie z robienia muzyki? Tutaj widać tylko chęć, żeby mieć jak najwięcej, a nie żeby "żyć z tego" na nie gorszym poziomie.
    Pomijając fakt, że on wspomina coś o kontakcie z młodymi, że jest ich inspiracją... jaką inspiracją? Przecież nawet nie trzeba siedzieć w tej muzyce, żeby wiedzieć, że Tiesto trzyma się dzięki temu, że ma markę i nazwisko wyrobione przez lata na muzyce trance, obecnie ci młodzi wnoszą znacznie więcej do całej big roomowej sceny niż on... to raczej powinno być na odwrót, młodzi mogą być dla Tiesto inspiracją, co zresztą nawet artinho niejednokrotnie pisał. On co najwyżej powiela ich schematy, by trzymać się na topie.
    Prędzej takie rzeczy mógłby Hardwell wygadywać.
  • 11dante7 listopada 2013, godz. 14:40
    czy ktos z Was obejrzal caly wywiad? moze sie myle, ale tekstu, ktory w artykule jest pogrubiony nie bylo na tym filmiku! Tiesto nic takiego nie powiedzial. skad wiec wzial sie ten caly cytat?? "Nie wiem, czy wciąż byłbym wśród najpopularniejszych DJ-ów świata, gdybym nadal grał trance" - takie slowa tu nie padly. wszyscy zarzucaja mu sprzedanie sie, ja powiedzialbym wrecz przeciwnie, dla niego nie jest wazna kasa tylko pasja do myzyki, o pasji w wywiadzie wspomina nawet pare razy... poprostu robi to co lubi, a ze mu za to placa spora kase to juz jest tylko za***isty dodatek. prawda jest taka, ze kazdy chcialby byc na jego miejscu, robic to co kochasz i jeszcze zarabiac mamone.
  • marcoss817 listopada 2013, godz. 14:43
    1:03:41 - ten kawałek mnie będzie interesował :)
  • R27 listopada 2013, godz. 14:58
    Fajnie że dane było mi brać udział w lepszych czasach, trochę się człowiek osłuchał dobrego trance, bawiąc się przy tym jak dziecko i to zostało w głowie do dziś. Nie słuchajcie gówna jak powyżej. Pozostał niepokonany pure trance.
  • Marcin Żyski7 listopada 2013, godz. 15:17
    11dante - to słowa z innej rozmowy, z DJmagiem.

    - When you left trance in 2007-8, if you hadn’t done that would you have still been so big in the US?

    - Maybe, it’s hard to say. I think I’d still be the ‘Tiesto trance guy’ but the difference is you’re not really being rewarded. Some of the old trance guys still have their following but it doesn’t feel like anybody really cares...
  • Seba21107 listopada 2013, godz. 16:17
    He,a dosłownie przed chwilą słuchałem Adagio for strings....skoro artykuł o Tiesto to wiadomo też jakie komentarze będą.No cóż,ja też swoją cegiełkę dołożę.1 W artykule nie ma takiego zdania-"Nie wiem, czy wciąż byłbym wśród najpopularniejszych DJ-ów świata, gdybym nadal grał trance"....skąd zatem je wytrzasnęliście?2 Zgadzam się z Jerycho,który nie zgadza się z Tiesto(:):):)),a mianowicie też uważam,że ta ''staroświeckość" w wyglądzie klubów na Ibizie to ich ogromny atut.3 Podzielam opinię Dave'a Schiemanna nt.imprezy w Amsterdamie i ludzi się tam ''bawiących'',a raczej stojących jak kołki z aparatem lub komórką w ręce.Dodałem nawet stosowny komentarz na YT....ma się wrażenie,że ludziska nie czują tej muzyki,przyszli tylko dlatego bo gra gwiazda.4 Czemu Tiesto odszedł od trance'u wie tak naprawdę tylko i wyłącznie sam Tiesto,a my możemy tylko hmm....pospekulować.Pewnie względy finansowe miały znaczenie ale przecież robi też muzę,która go aktualnie kręci,(wystarczy popatrzeć na Tiesto)a to,że nie kręci nas...to już inna bajka...
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (53)