Nawet jeśli kogoś interesuje tylko ta stricte undergroundowa część klubowego świata, nie mógł nie natknąć się na dźwięki, o których będzie mowa. Trwają spory kto ten proces rozpoczął – prawdopodobnie najbardziej „winny” jest Calvin Harris... 28 UserComments

Zjawiska 2010: Trancowe klawisze w housie i ... popie

Artykuł dodano: 15 listopada 2010, godz. 10:37
Odsłony: 3895x

Nawet jeśli kogoś interesuje tylko ta stricte undergroundowa część klubowego świata, nie mógł nie natknąć się na dźwięki, o których będzie mowa. Trwają spory kto ten proces rozpoczął – prawdopodobnie najbardziej „winny” jest Calvin Harris, który w swoim housowo-popowym kawałku „I'm Not Alone” zaskoczył wszystkich klawiszowym motywem, który brzmieniem przywoływał lata 90. w muzyce ... dance.

Trafił w (komercyjną) dziesiątkę, bo kawałek doskonale sprzedał się na całym świecie, nie przeszkodził mu fakt, że pamiętający klimaty „Sunshine” Dance Nation i dziesiątki innych transowo-densowych hitów sprzed dekady kręcili nosami mówiąc „Ale obciachowe klawisze”.

Pamiętam dobrze obruszenie, gdy Tony McGuinness z Above & Beyond dla FTB mówił, że „Szwedzka Mafia to trance”. Teraz Armin i wielu innych trancowych didżejów twierdzi, że „One” to najlepszy kawałek 2010 i grywa go w swoich setach. Nawet jeśli to house, klawisze są wybitnie trancowe – zarówno w „One”, jak i „Miami to Ibiza” (na filmie z cyklu making of sami wspominają o 'Lady Gaga pads'...). Skoro jesteśmy przy Szwedach, znam wielu, którzy ze względu właśnie na trancowy (dancowy?) klawisz nie mogą słuchać popularnego remiksu Axwella do „In The Air” TV Rock.

To właśnie dzięki tym syntezatorom kawałki Szwedzkiej Mafii, Aviciiego, remiks Axwella czy wspólny numer Tiesto z Diplo nie mają problemów z przedostaniem się na anteny komercyjnych rozgłośni radiowych. Ostatnio do grona housowców z trancowym klawiszem dołączył nawet D Ramirez. Trudno nie zauważyć, że to w tym momencie przepustka do radia i muzycznych telewizji – nie zdziwimy się, jeśli w najbliższym czasie artystów próbujących załapać się na ten trend będzie jeszcze więcej.

Ciekawe czy przejmą się tym, że na podobnym patencie bazuje najnowszy kawałek ... Rihanny. Może przy okazji „Only Girl In The World” (już numer jeden w USA) przyjdzie otrzeźwienie i szanowani twórcy muzyki house odwrócą się od – owszem, chwytliwych, ale chwytających głównie „przypadkowego słuchacza” - trancowych (dancowych?) leadów? Czas pokaże, na pewno jednak takie produkcje będą nam się kojarzyć z kończącym się powoli rokiem 2010...

Komentarze
  • djson198515 listopada 2010, godz. 10:48
    kupa:P
  • VLJ Love15 listopada 2010, godz. 11:24
    Mistrz świata jest jeden - JEAN MICHEL JARRE!!! http://www.youtube.com/watch?v=XNIjDUSIOzY&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=iGy6WfbK7Jg&feature=related
  • viscaelbarsa15 listopada 2010, godz. 11:59
    Czy "Wy" (autorzy) musicie boldować fragmenty tekstów? Inteligentny czytelnik przeczyta tekst i wyłapie najistotniejsze rzeczy. Nie trzeba mu w tym pomagać. Jeszcze tylko brakuje wersalików ;-)
  • CK198615 listopada 2010, godz. 12:49
    Od kiedy gusta milionów decydują co jest dobre?
  • Paul Deluxe15 listopada 2010, godz. 12:58
    Z trance'owym (dance'owym) klawiszem? Od kierdy trance = dance? I od kiedy to że jakiś kawałek jest na miejscu Nr1 na pseudo listach przebojów świadczy o tym co dobre a co złe ?! Autorze czy ty wiesz o czym piszesz? Rihanna i Trance? Jaja w biały dzień !! xD
  • lydson15 listopada 2010, godz. 13:22
    A po co wszystko szufladkować?? Kochamy muzykę, muzyką żyjemy gdyby się nie zmieniała to stałaby się szybko nudna i przewidywalna, a tak zaskakuje na każdym kroku:) Po co szukać sobie problemów, cieszmy się muzyką :)
  • El_Maniana15 listopada 2010, godz. 13:33
    Nie rozumiem na jakiej podstawie ocenia sie czy utwor jest komercyjny?? Czy wyznacznikiem jest ilosc sprzedazy, lub dochod artysty?? Czy wysoka sprzedaz prawdziwego utworu techno zmieni go nagle w komercje?? Co to jest pop?? Czy to muzyka popularna, to w takim razie czy Andain - Beautiful Things jest klasykiem trancowym czy pop?? Co to jest muzyka dance (ang. dance - taniec)?? Przy dance mozna sie bawic,tanczyc, ale tez przy house, trance, techno, rap/hip-hop, rock metal... Kiedys przynaleznosc utworu do danego gatunku ocenialo sie na podstawie brzmienia utworu, a dzis?? 2010 jest specyficznym rokiem, nastapil niesamowity rozwoj muzyki ogolnie, powstaja nowe odlamy, ktore coraz trudniej nazwac. Muzyka dance, trance, house, techno, rap, rock miesza sie ze soba i do jakiego gatunku przypisac takie mieszanki?? Tiesto z Nelly Furtado to trance czy pop?? SHM - One to house, trance, jedno i drugie czy cos pomiedzy?? Muzyka klubowa siega po gwiazdy pop, a muzyka pop siega po brzmienia klubowe.., czy to nadal muzyka klubowa, czy moze pop, czy jakas mieszanka, jedno i drugie czy to moze nowy gatunek?? Tak na prawde dyskutujac na ten temat do niczego nie dojdziemy, bo punkt widzenia bedzie zalezal od miejsca siedzenia, a brak sprecyzowanych uwarunkowan uniemozliwi argumentacje, nie ma na czym oprzec swoje argumenty. @CK1986 'Od kiedy gusta milionów decydują co jest dobre?' Od czasow demokracji, decyduje wiekszosc, niezaleznie od tego czy wiekszosc ma racje. Wiekszosc stanowi pop kultura, ale jest ratunek dla kultury klubowej, tzw underground, kultura klubowa tworzy swoja spolecznosc, ma swoja muzyke, swoje imprezy, swoje nazewnictwo, swoj styl.. Problem polega na tym, ze dzis powstal odlam muzyki klubowej, ktory wyszedl z podziemia i zaistnial w swiecie w mediach.. Czesc undergroundowcow zostala wyciagnieta przez media na powierzchnie i przeciagana na strone pop kultury za sprawa m.in utworow wymienionych w artykule. Tak na prawde prawdziwy undergroundowy klubowicz ma nadal swoj swiat ale za sprawa znajomych, srodowkiska np FTB czy eventow jest wyciagany na powierzchnie. Utwory wymienione w artykule tworza odlam muzyki klubowej kojarzony z nia, nazewnictwo pozostaje, ale ma niewiele wspolnego lub nic wspolnego z undergroundem. Underground ma swoja publike, ta spopularyzowana czesc muzyki klubowej swoja publike i pop swoja publike. Poki co Armin kojarzony jest z trance, SHM z house a Rihanna z pop niezaleznie jakie brzmienia sa zawarte w tych utworach. Moze znajdzie sie jakis guru, ktory to wszystko uporzadkuje i odpowiednio nazwie, ale odlam muzyki klubowej juz powstal i bedzie sie rozwijal!! :)
  • Pafnucy15 listopada 2010, godz. 13:34
    tzw. trouse(trance+house), buja fakt ale to pójscie na łatwizne...
  • Soshy15 listopada 2010, godz. 13:47
    Pafnucy< a do czego to zaliczysz Pop, House, Eelektro, hm czy komercja w 100% ??? czy trance + house http://www.youtube.com/watch?v=Dnxr9fWUaXU&feature=related
  • Pafnucy15 listopada 2010, godz. 13:55
    Soshy już ta miieszanka może wywoływać we mnie odruch wymiotny :{
  • Lilu00715 listopada 2010, godz. 13:57
    No lubię kawałek Rihanny, podoba mi się :D ;P
  • marcoss8115 listopada 2010, godz. 14:25
    Jeżeli to co się dzieje w tym roku jest zainspirowane latami 90-tymi to czym producenci się bedą jarać w 2020 roku? Chyba wydawanie i rozpowszechnianie muzyki będzie zabronione.
  • Soshy15 listopada 2010, godz. 14:35
    Takie są realia komercja pożera to co tylko sie da
  • PePeK15 listopada 2010, godz. 18:43
    normalne ze z tej przepustki korzysta coraz wiecej artystow...
  • damian94091515 listopada 2010, godz. 19:30
    Fajne kawałeczki do tańca, tyle. Ja bym nie zakwalifikował ich do trance. I dlaczego coś, co jest grane w mediach to od razu komercja, sprzedanie się i najgorsze zło? Moim zdaniem więcej takiej muzyki w mediach i lepiej niech leci taka a nie lady zgagi itp.
Zarejestruj się i zaloguj, aby dodać komentarz...
Komentarze (27)